Jesteś tutaj: Egzaminy na aplikacje » Artykuły » Huśtawka egzaminacyjna
testy 2012 750

Huśtawka egzaminacyjna


Tegoroczny egzamin na aplikacje korporacyjną został oceniony jako znacznie trudniejszy niż rok temu. Aplikanci, kandydaci i samorząd skarżą się na dysproporcje w stopniu trudności egzaminów w poszczególnych latach. Nasuwa się pytanie, czy Departament Nadzoru nad Aplikacjami nie powinien zapobiegać takim sytuacjom?



Trudne, szczegółowe i podchwytliwe

Choć nie należało się spodziewać powtórzenia historii z ubiegłego roku, kiedy to na aplikacje dostało się 10 tys. osób, to nikt nie spodziewał się takiego odsiewu. W styczniu 2011 r. aplikacje rozpocznie nie więcej niż 3 tys. osób. Nasuwa się pytanie, czy drastyczne zmiany w liczbach aplikantów którzy w danym roku rozpoczynają szkolenie, to dobre rozwiązanie? Nim odpowiem na to pytanie, postaram się przeanalizować przyczynę w dysproporcji w stopniu trudności egzaminów w poszczególnych latach.

- Egzamin zdecydowanie odbiegał stopniem trudności od tych z lat ubiegłych. Wszyscy spodziewali się, że będzie trudniejszy niż rok temu, ale zaskoczenie po zapoznaniu się z treścią pytań było jeszcze większe. Zdarzyło się kilka łatwych pytań, ale większość była bardzo szczegółowa i podchwytliwa. Pytano zazwyczaj o wyjątki od reguł albo o rzeczy, na które raczej nie zwraca się uwagi – ocenia tegoroczny egzamin Katarzyna, która zdała pomyślnie egzamin na aplikację radcowską.

Lucyna, która dostała się na aplikację adwokacką, dodała, że pytania były dość szczegółowe, a nawet chwilami zagmatwane:

- Brzmienie ustawowe wielu pytaniach było odwrócone. Mimo, że wcześniej czytałam te artykuły, to podczas egzaminu trudno było mi podjąć decyzję, która odpowiedź jest właściwa.


Więcej aktów prawnych


Na stopień trudności tegorocznego egzaminu niewątpliwie wpłynęło rozszerzenie o jedną czwartą wykazu aktów prawnych. W 2009 roku na aplikacje adwokacką i radcowską zdających obowiązywały 42 pozycje, a na aplikacje notarialną 45. W tym roku osoby przygotowujące się do egzaminu na aplikację radcowską i adwokacką musiały zapoznać się treścią aż 53 pozycji, a do egzaminu na aplikację notarialną – 56.

- Pytania były z prawie wszystkich ustaw, które znajdowały się wykazie. Duża ilość pytań dotyczyła prawa administracyjnego – powiedział świeżo upieczony aplikant adwokacki Marcin.

Czy egzamin na aplikacje może byc łatwy?


Departament nadzoru nad aplikacjami, podnosząc poprzeczkę trudności egzaminu, chciał przeciwdziałać powtórzenia sytuacji z ubiegłego roku, kiedy to 10 tys. zdających dostało się na aplikacje. Mimo, że pierwszą reakcją był wybuch radości i świętowanie, to potem przed aplikantami wyrosły schody, bowiem musieli zmierzyć się ze znalezieniem patrona i pracy. Przy tak licznej grupie aplikantów nie było to łatwe zadanie. W tym roku pomyślnie egzamin zaliczyło tylko 30 proc. zdających.


- Mogę się zgodzić, z tym, że egzamin nie może być łatwy. Dzięki temu nie będzie zbyt wielu aplikantów, z którymi rynek usług prawniczych nie jest w stanie sobie poradzić. Znam osoby, które w zeszłym roku dostały się na aplikację, a później miały ogromne problemy ze znalezieniem pracy. Nie rozumiem tylko tych dysproporcji w stopniu trudności egzaminów w poszczególnych latach. Jeśli egzamin ma być trudny, niech i tak będzie, ale co roku, a nie jak jest teraz. W ubiegłym roku dostało się tysiące osób, a w tym tylko 30 proc. zdających – powiedziała Kasia.

Po tegorocznym egzaminie zarówno kandydaci jak i samorząd krytykują gwałtowne zmiany w liczbie osób, które zdają egzamin. Podkreśla się, że liczba osób, które dostaną się na aplikację nie zależy od merytorycznego przygotowania kandydatów, ale od zróżnicowanego stopnia trudności egzaminu. Nie mam wątpliwości, że poziom egzaminu powinien zostać ujednolicony. Samorządowi ułatwiłoby to planowanie szkolenia, a kandydaci wiedzieliby czego mniej więcej mogą spodziewać się na egzaminie. Może nawet warto zrobić o krok dalej i zastanowić się, czy nie określić limitu osób, które w danym roku mogą dostać się na wybrane aplikacje? Uważam, że takie rozwiązanie ułatwiłoby aplikantom znalezienie kancelarii, która zapewni im oprócz patrona i praktyki, chociaż niewielkie wynagrodzenie.


Dominika Rowińska



Copyright © 2011 LexisNexis Polska Sp. z o.o. Al. Jerozolimskie 181, 02-222 Warszawa