Jesteś tutaj: Aplikacje prawnicze » Artykuły » Ubezpieczenia zdrowotne aplikantów
testy 2012 750

Ubezpieczenia zdrowotne aplikantów


Na forum e-katedry dowiedziałam się, że problemem nurtującym aplikantów jest m.in. kwestia ubezpieczenia zdrowotnego w czasie aplikacji. W związku z tym artykuł poświęcę analizie tego zagadnienia w aspekcie możliwości „standardowych" i bardziej „kreatywnych".

Kwestia ubezpieczenia zdrowotnego jest znacząca, gdyż w toku kilkuletniej aplikacji nie można wykluczyć konieczności skorzystania z leczenia. Zasadniczo preferowaną formą korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej jest wizyta u świadczeniodawcy mającego zawartą umowę z NFZ. W ramach usług zamawianych przez NFZ nie sposób korzystać ze wszelkich świadczeń opieki zdrowotnej, bez ponoszenia dodatkowej opłaty z tytułu skorzystania z jednostkowego świadczenia. Tym niemniej możliwość konsultacji lekarskiej bez dodatkowej odpłatności cieszy się wielkim popytem, również wśród aplikantów. Należy więc przede wszystkim przyjrzeć się regulacjom ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Abstrahując od faktu, że już samą nazwę ustawy należy uznać za wprowadzającą w błąd, należy wskazać, że zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej mają prawo tzw. ubezpieczeni (o definicji tego pojęcia dalej), obywatele zamieszkujący w Polsce spełniający kryteria niskiego progu dochodów, co do których nie występują okoliczności wskazujące na posiadanie majątku umożliwiającego samodzielne finansowanie się oraz niepełnoletnie obywatelki Polski zamieszkałe w Polsce, znajdujące się w okresie ciąży, porodu albo połogu.

Niewątpliwie większość aplikantów (o ile w ogóle jacyś) nie skorzysta z „dobrodziejstwa" pomocy socjalnej podczas ciąży, porodu albo połogu (notabene utrzymanie któregoś z tych stanów przez cały okres aplikacji wydaje się niemożliwe w świetle doczesnej wiedzy medycznej). Z tego wynika, że jedyną potencjalną szansą „załapania się" aplikantów na świadczenia opieki zdrowotnej zamawiane przez NFZ jest znalezienie się w grupie określonej jako „ubezpieczeni".

Podstawowym podziałem w ramach grupy „ubezpieczeni" jest podział na objętych obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym oraz objętych dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym. Oznacza to, że o ile aplikant nie będzie podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym, to potencjalnie będzie miał możliwość skorzystania z dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego. Nie wchodząc w szczegóły tej regulacji, należy wskazać, że objęcie takim ubezpieczeniem następuje na podstawie umowy zawartej z NFZ po przeprowadzeniu odpowiedniego postępowania, a wysokość składki do zapłaty w celu skorzystania z ubezpieczenia jest uzależniona od okresu pozostawania bez ubezpieczenia zdrowotnego. W konsekwencji wysokość składki dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego może być różna dla różnych osób, więc zainteresowani tą formą ubezpieczenia aplikanci powinni kierować indywidualne zapytania w kwestii wysokości składki bezpośrednio do NFZ. Uzyskanie takiej informacji na infolinii NFZ wydaje się raczej wątpliwe, jednak nie można wykluczyć możliwości rozmowy z urzędnikiem chętnym do udzielenia tej informacji telefonicznie.

Abstrahując od szczegółowych rozwiązań dotyczących uznawania za ubezpieczonych również osób niebędących obywatelami Polski i niezamieszkałych w Polsce, przedmiotem zainteresowania powinna być treść art. 66 ust. 1 ustawy. Szczególnie interesujące w kontekście analizowanego zagadnienia są punkty dotyczące objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym studentów i uczestników studiów doktoranckich, nieobjętych ubezpieczeniami z innego tytułu, bezrobotnych niepodlegających ubezpieczeniu zdrowotnemu z innych tytułów, słuchaczy Krajowej Szkoły Administracji Publicznej oraz aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Ustawa nie odwołuje się wprawdzie do ustawy o szkolnictwie wyższym w celu określenia zakresu podmiotów zwanych „studentami" oraz „uczestnikami studiów doktoranckich", jednak nie ulega wątpliwości, że zastosowane definicji wynikających z tego aktu jest uzasadnione i konieczne. W konsekwencji aplikanci niewątpliwie nie będą objęci ubezpieczeniami zdrowotnymi jako studenci, gdyż nie kształcą się na studiach pierwszego ani drugiego stopnia, ani na jednolitych studiach magisterskich, chociażby dlatego, że warunkiem bycia aplikantem jest uprzednie ukończenie studiów magisterskich. Aplikanci niewątpliwie nie są również uczestnikami studiów doktoranckich, gdyż aplikacja nie stanowi studium trzeciego stopnia przygotowujące do uzyskania stopnia naukowego doktora.

Teoretycznie można by się pokusić o próbę twierdzenia, że studia podyplomowe, do których można zaliczyć aplikację w myśl przepisów ustawy o szkolnictwie wyższym, są kontynuacją studiów magisterskich i na tej podstawie rozciągnąć prawo do świadczeń zdrowotnych również na aplikantów. W mojej opinii byłoby to jednak nieuzasadnione, co potwierdza również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 13 stycznia 2006 r. (I UK 155/2005), w którym czytamy m.in.:

„Studia podyplomowe nie są ostatnim rokiem studiów w szkole wyższej w rozumieniu art. 68 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych".

Wyrok nie dotyczył wprawdzie analizowanych przepisów ustawy, jednak stwierdzenie niedopuszczalności wykładni rozszerzającej pojęcia studiów, które jest związane z posiadaniem statusu studenta, wydaje się potwierdzać powyższą tezę.

Natomiast niektórzy aplikanci niewątpliwie mogą się kwalifikować jako osoby bezrobotne, co w myśl powołanych przepisów po uzyskaniu statusu bezrobotnego może je uprawniać do uzyskania świadczeń opieki zdrowotnej teoretycznie finansowanych przez NFZ.

Interesujące jest natomiast, że ustawodawca wyraźnie wskazał, że słuchacze KSAP oraz aplikanci KSSiP podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym. Takie brzmienie przepisów potwierdza przede wszystkim, że status aplikanta nie jest równoznaczny ze statusem studenta na potrzeby analizowanych przepisów. Jednakże równocześnie taka regulacja wzbudza wątpliwości w zakresie konstytucyjności takiego rozwiązania, gdyż z niezrozumiałych powodów faworyzowani są słuchacze KSAP oraz aplikanci KSSiP, kosztem aplikantów przygotowujących się do wykonywania innych zawodów prawniczych.

- Problem ubezpieczenia zdrowotnego aplikantów adwokackich do tej pory nie występował i nie był sygnalizowany przez zainteresowanych Naczelnej Radzie Adwokackiej. Do chwili obecnej z reguły aplikanci adwokaccy byli zatrudniani na podstawie umów o pracę w kancelariach adwokackich (prawnych) bądź bezpośrednio przez patronów i z tego tytułu korzystali z ubezpieczenia zdrowotnego. Takie status quo jest akceptowane przez Naczelną Radę Adwokacką. Należy zauważyć, że aplikanci adwokaccy pozostają w stosunku korporacyjnym z odpowiednią Okręgową Radą Adwokacką i wszelkie kwestie dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego pozostają w jej gestii. Nie można jednak wykluczyć, że przy tak znaczącej liczbie aplikantów adwokackich, część z nich nie będzie pozostawać w stosunku zatrudnienia, problem ich ubezpieczenia zdrowotnego może się pojawić. W takim wypadku Naczelna Rada Adwokacka oraz Okręgowe Rady Adwokackie podejmą próbę najbardziej właściwych rozwiązań prawnych dla tej grupy aplikantów. Odniesienie tego problemu do aplikantów KSAP i KSSiP nie jest właściwe, ponieważ aplikacja ta przebiega według innych zasad niż aplikacja adwokacka - powiedziała mi adw. Joanna Kaczorowska, Skarbnik Naczelnej Rady Adwokackiej.

Na koniec należy jeszcze wskazać, że poza uzyskaniem statusu bezrobotnego, oczywiście ubezpieczeniem zdrowotnym są objęci również pracownicy, osoby świadczące usługi na podstawie umowy zlecenia, itp. Niestety, zawarcie takich umów jest uzależnione od zgody pracodawcy, zlecającego itp., co może się okazać niemożliwe. Finalnie więc, jeśli wszelkie inne sposoby uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego w ramach NFZ okażą się nieskuteczne, a dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne w ramach NFZ okaże się niekorzystne, pozostaje odwołać się do jednego z rzeszy prywatnych ubezpieczycieli zapewniających również ubezpieczenia zdrowotne.

Alicja Suwara-Leuenberger



Copyright © 2011 LexisNexis Polska Sp. z o.o. Al. Jerozolimskie 181, 02-222 Warszawa