
Dla celów nadania klauzuli wykonalności dotyczącej tytułu egzekucyjnego wydanego przeciw spółce jawnej, byli wspólnicy spółki jawnej (którzy utracili ten status, np. wskutek jej likwidacji) powinni być traktowani jako wspólnicy w rozumieniu art. 7781 kpc. Tak rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z 4 września 2009 r., sygn. akt III CZP 52/09.
| Zdaniem adwokata Rafała Dębowskiego z kancelarii Dębowski i Wspólnicy: „Uchwała Sądu Najwyższego z 4 września 2009 r., sygn. akt III CZP 52/09, rozstrzyga ważną z praktycznego punktu widzenia problematykę. W mojej ocenie słusznie Sąd Najwyższy przesądził o możliwości nadania w trybie art. 7781 kpc klauzuli wykonalności przeciwko byłemu wspólnikowi spółki osobowej ponoszącemu odpowiedzialność za zobowiązania spółki bez ograniczeń, całym swoim majątkiem. Uznanie, że art. 7781 kpc dotyczy także byłych wspólników, o ile ponoszą oni odpowiedzialność za zobowiązania spółki zgodnie z tym przepisem, z całą pewnością skraca drogę dochodzenia należności. W mojej ocenie taka interpretacja przepisu oddaje ducha i jego cel. Należy bowiem pamiętać, że niejednokrotnie procesowi o zapłatę przeciwko spółce osobowej towarzyszy próba ucieczki wspólników od odpowiedzialności za długi. Gdyby stosować wyłącznie ścisłą wykładnię pojęcia „wspólnik" jako tej osoby, która pozostaje wspólnikiem w chwili wydania wyroku, to niejednokrotnie mogłoby dojść do sytuacji, gdy na skutek przewlekłości procesu oraz wystąpienia ze spółki na końcowym etapie procesu zamożniejszego wspólnika, wierzyciel praktycznie pozbawiony byłby możliwości odzyskania swych pieniędzy. Uchwała Sądu Najwyższego pozwala wierzycielowi dochodzić należności także wtedy, gdy wspólnik odpowiadający za zobowiązania wystąpił ze spółki przed wydaniem wyroku, na co wierzyciel nie ma żadnego wpływu". |
Wskazany wyrok dotyczy kwestii o znaczącym praktycznym wydźwięku, która powodowała znaczące rozbieżności w orzecznictwie. Z tym większą więc uwagą należy się przyjrzeć uzasadnieniu przedmiotowej uchwały.
W szczególności SN powołał uchwałę z 15 kwietnia 1966 r. (sygn. akt I CZ 27/66,) w której uznano za dopuszczalne nadanie tytułowi egzekucyjnemu wydanemu przeciwko spółce jawnej klauzuli wykonalności przeciwko jej wspólnikowi. Uzasadnieniem takiej treści uchwały było, że regulacje dotyczące odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej zawarte w art. 85 § 1 i art. 86 § 1 Kodeksu handlowego wskazywały, że proces spółki jest „jednocześnie i automatycznie" procesem jej wspólników.
Równocześnie jednak SN wskazał, że istnieją argumenty przemawiające przeciw uznaniu byłych wspólników za „wspólników" w rozumieniu analizowanego przepisu:
Brzmienie art. 7781 kpc, które stawia się na pierwszym miejscu w porządku preferencji metod wykładni, mogłoby wskazywać, że skoro przepis ten używa pojęcia „wspólnik", to nie obejmuje swym zakresem byłego wspólnika. Z tym wnioskiem korespondowałoby założenie, że art. 7781 kpc jako norma o charakterze wyjątkowym, pozwalająca na nadanie klauzuli wykonalności przeciwko innemu podmiotowi niż wskazany w treści tytułu egzekucyjnego, nie powinna być wykładana rozszerzająco. Do podobnych argumentów odwołał się Sąd Najwyższy w wymienionej uchwale z dnia 18 grudnia 2008 r. przy ocenie zdolności upadłościowej wspólnika spółki jawnej przyjmując, że wspólnik traci tę zdolność w razie wystąpienia ze spółki.
Treść powyższej uchwały sama w sobie przemawia za ścisłą interpretacją pojęcia „wspólnik" na potrzeby analizowanego przepisu, gdyż jednoczesne ścisłe interpretowanie pojęcia, w sytuacji gdy jest to niekorzystne dla byłego wspólnika, oraz odmowa ścisłego interpretowania tego pojęcia, gdy byłoby to korzystne dla byłego wspólnika, nie daje się pogodzić z zasadami państwa prawa. Równocześnie jednak obie uchwały dotyczyły odrębnych przepisów, a więc uchwała przewidująca konieczność szerokiego interpretowania pojęcia „wspólnik" na gruncie procedury nie wykazuje sprzeczności z powyższą uchwałą SN, w której wypowiedziano się na korzyść interpretacji ściśle literalnej.
W przedmiotowej uchwale SN uznał jednak prymat rozważań o charakterze systemowym i celowościowym, stwierdzając m.in.:
Zdaniem Sądu Najwyższego, właściwe jest inne stanowisko, zakładające, że art. 7781 kpc umożliwia nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności także przeciwko jej byłemu wspólnikowi w sytuacji, w której wystąpił on ze spółki albo spółka została wykreślona z rejestru, pod warunkiem że tytuł ten obejmowałby zobowiązanie spółki, za które ten wspólnik ponosiłby odpowiedzialność, czyli zobowiązanie powstałe w czasie uczestnictwa tego wspólnika w spółce albo przed jego przystąpieniem do spółki (por. 10 § 3, 32 ksh). Za takim ujęciem przemawia przyjęcie rozumienia pojęcia „wspólnik" użytego w art. 7781 kpc w znaczeniu konkretnym, tj. odnoszącym się do osoby ponoszącej odpowiedzialność za konkretne zobowiązania spółki. Podobnie interpretuje się pojęcie „członek zarządu" użyte w art. 299 § 1 ksh dla określenia kręgu podmiotów ponoszących odpowiedzialność odszkodowawczą wobec wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r. III CZP 72/08, OSNC 2009/2/20). Według zgodnej oceny doktryny i orzecznictwa, odpowiedzialność tę ponoszą osoby będące członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, którego egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna i bez znaczenia jest, czy osoby te sprawują tę funkcję w chwili, kiedy wierzyciel występuje do sądu z roszczeniem na podstawie art. 299 ksh. Pojęcie „wspólnik" w postępowaniu klauzulowym użyte w art. 7781 kpc może być rozumiane podobnie i podlega ocenie nie w chwili występowania przez wierzyciela z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, ale w chwili istotnej z punktu widzenia odpowiedzialności za zobowiązania spółki. W odniesieniu do wspólnika spółki jawnej, do nadania klauzuli wykonalności wystarczy stwierdzenie, iż osoba, przeciwko której ma być nadana klauzula wykonalności była wspólnikiem w chwili powstania zobowiązania spółki lub później przystąpiła do spółki. Przykładem takiego rozumienia pojęcia „wspólnik" w różnych konfiguracjach czasowych jest art. 10 § 3 ksh, który regulując odpowiedzialność za zobowiązania spółki osobowej w przypadku przeniesienia „udziału spółkowego", wymienia jednocześnie wspólnika występującego ze spółki oraz wspólnika przystępującego do spółki, pomimo iż w zwykłym trybie zbywca „udziału spółkowego" przestaje być wspólnikiem a nabywca wstępuje w jego miejsce (por. też art. 65 § 5 ksh).
W tym miejscu wypada wtrącić, że odwołanie do art. 10 § 3 ksh wydaje się niefortunne. Wskazany przepis w przeciwieństwie do przepisu, którego dotyczy uchwała, literalnie wskazuje moment, do którego odnosi się moment ustalenia statusu wspólnika. Natomiast w przedmiotowej uchwale SN dąży do „przeniesienia" momentu rozpoznawania statusu wspólnika, mimo braku po temu literalnej podstawy.
Dalej SN wskazał, że:
odpowiedzialność za zobowiązania spółki jawnej i to bez ograniczenia całym swoim majątkiem ponoszą także wspólnicy, którzy wystąpili ze spółki. Poza bezpośrednim unormowaniem tej kwestii w art. 10 § 3 ksh w przypadku zbycia „udziału spółkowego" kontynuację odpowiedzialności występującego wspólnika wyprowadza się między innymi z treści art. 22 § 2 i 31 ksh (por. wymienioną uchwałę Sądu Najwyższy z dnia 18 grudnia 2008 r.). Nie budzi także istotnych sporów w doktrynie i orzecznictwie kwestia utrzymania odpowiedzialności wspólników za zobowiązania spółki jawnej pomimo jej wykreślenia z rejestru przedsiębiorców.
Uwzględniając, że ta kwestia raczej rzeczywiście jest powszechnie uznana, przedstawienie argumentacji w tym zakresie nie wydaje się celowe.
Finalnie SN odwołał się do celu przedmiotowego przepisu, stwierdzając, że:
Ratione legis unormowania art. 7781 kpc było wzmocnienie ochrony wierzycieli w przypadkach niewypłacalności osobowych spółek handlowych. Gdyby sprowadzić jego zastosowanie jedynie do sytuacji, w której dana osoba jest wspólnikiem spółki jawnej w chwili nadawania klauzuli wykonalności, wtedy znaczenie i funkcja tego przepisu zastałyby znacznie ograniczone. Poza tym nie ma żadnych powodów, aby w różny sposób traktować osoby odpowiedzialne za zobowiązania spółki jawnej w zależności od tego, czy są to „aktualni", czy też „byli" jej wspólnicy.
Z powyższym argumentem natury celowościowej raczej należy się zgodzić.
Reasumując, zdaniem SN wyrażonym w przedmiotowej uchwale dopuszczalne jest nadanie tytułowi egzekucyjnemu przeciw spółce jawnej klauzuli wykonalności również przeciw byłym wspólnikom, którzy utracili ten status np. wskutek rozwiązania spółki i jej wykreślenia z rejestru. Treść uchwały może wzbudzać wątpliwości wskazane powyżej, jednak z punktu widzenia celu przepisu niewątpliwie jest ona słuszna.
Alicja Suwara-Leuenberger
| ← Termin procesowy czy materialny? | Zakres wezwania do usunięcia naruszenia prawa → |
|---|





